Miałam dwuletnią przerwę od Stardoll więc przegapiłam choćby wejście starmonet i ulepszenie bazaru. Najpierw myślałam, że to pozbywanie się niepotrzebnych rzeczy i działa jak w realu czyli sprzedaję za połowę ceny. A darmówki? Wywalałam je za 1sm i 1sd. W sumie miałam mega tani bazar. Po pewnym czasie skumałam, że nie sprzedaje się za połowę ceny tylko za dwukrotnie większą. Czasem jednak ceny są trzykrotnie, a nawet czterokrotnie większe, a nawet wiecej. No właśnie, więcej. Maksymalna cena to 500sm/sd to też często napotykamy na towary o takiej właśnie cenie. Pytanie tylko, czy są jej warte .. I tu jest właśnie pierwsza choroba stardollowa tzw. pięciosetka. Objawia się ona wystawianiem towarów za 500 sm/sd choć zakupiono go za wiele, wiele mniej. Przykładowo:

ten bardzo ładny sweter 'czy coś'. Wyceńmy na oko. Ja dam max 25sd (podkreślam MAX).
A ile kosztuje na prawdę ?

500 sm. To wynosi 50sd czyli dwukrotnie więcej niż bym dała. Pytanie: kto ci to kupi? ale to nie wszystko. Sprawdźmy za ile go kupił sprzedawca..

Chyba nie muszę komentować. Sprzedawca dostał go za darmo a sprzeda za 500sm - prow = 450 - cena zakupu = 450. Ktoś musi być bardzo inteligentny myśląć, że ktoś da mu te 450sm ..
Następny ciuch pod lupę. Czerwone buty za 500sd. Będę szczera, nawet za darmo ich nie chcę.

Sprawdźmy cenę początkową.

I tu pojawia się firma: LE. Jednak nie zmienia to faktu, że buty kosztują o wiele za dużo. Ja wiem, że to najdroższa firma i mogą dać cenę czterokrotnie wiekszą ale nie za takie buty! Zresztą tyle to ja bym za sukienkę nie dała! No kurcze, sprzedaje się po to żeby zarobić a nie pokazać, że ma się LE przecież nawet nie widać sprzedającego. Na serio nie kapuję tych cen.
Dobra następna choroba, auctions (ang. licytacja). Miesiąc temu dostałam komentarz:

Weszłam i popatrzyłam. Niestety nie mam skreena bo licytacja skończona. W każdym razie spodobały mi sie trampki z brytyjską flaga. Licytacja od 20sd. Przebiłam na 27sd. Licytacja skończona, ja wygrałam ale butów nie dostałam. Dziwne co nie? Przeczytałam prezentację do końca: Sprzedam jeśli cena mnie zadowoli. Aha. 500sd zadowoliłoby? Jak dla mnie to chamskie bo wiadomo, że każdy chce za dobra cenę ale mogła zacząć licytację od takiej komfortowej. Dobra, olewka.
Kolejna rzecz - Wiadomościum transmitum. Jeśli nie mam co robić to wchodze w historię, żeby przed innymi kupić jakiś fajny, tani ciuch. No to przykładowo:

cheap - tani. No to wbijamy.

Nie wiem jak dla was, ale dla mnie tanie tzn poniżej 20sd. Według mnie tanie są tylko dwie rzeczy na 15. No dobra to akurat słaby przykład w porównaniu do innych które widziałam.
No a co jeśli mamy ochotę na jakiś LE albo DKNY, a w sklepach nie ma? No to popatrzymy..

O! I fajnie mamy DKNY, taniochę i Hot Buys . No więc CLIK !

tanio? jest
HB? jest
DKNY? O! Nie ma. Oczywiście jest taka możliwość, że ktoś wykupił, ale jak już wcześniej wspomniałam, kożystam z historii żeby zdążyć przed innymi, co nie znaczy, że tylko ja tak robię. No dobrzę to mamy 3 choroby związane z wyprzedażą: pięciosetka, auctions i wiadomościom transmitom. Czy ktoś z was zapadł na jedną z nich? Czy w ogóle podoba się artykuł? Czy mogę dalej pisać takie? Komentujcie !
\by kinia1511
2 komentarze:
Heh, mi się bardzo podoba! Takich chorób się na Stardoll wieeele spotyka, ja osobiście na żadną nie choruje.
no i dobrze ze napisałaś taki artykuł bo ja bym pewnie kupowała takie drogie rzeczy :// te ludzie serio są chorzy :DD
Prześlij komentarz