Wg. tytułu biorę wolne, to znaczy, że nie będę na kompie przez dwa dni: piątek i sobota. Powód prosty. W sobotę mam jedyny i niepowtarzalny Bal Gimnazjalny - to coś jak studniówka ale w gimnazjum. Dziś wróciłam ze szkoły o 5 bo cały dzień (od 9) musieliśmy stroić salę no i próby poloneza oraz dodatkowy angielski na którym musiałam być czy mi się podoba czy nie (w ramach projektu z Unii Europejskiej - skomplikowana sprawa). Jutro zaraz po lekcjach mam godzinę na zakupienie balerin na Bal (przecież nie będę 8 godzin w szpilkach) a później mam angielski (znowu). Po szkole muszę wykuć się długiego czytania a raczej mojej przemowy na bal. Obawiam się, że wyczerpany mózg nie napisze sensownej notki i nie wejdę. W sobotę mam fryzjera, ogarnąć się (czyli make-up, paznokcie) i o 6 na Bal. Nie będę miała głowy do pisania notek. Sorki. Co do punktów za komentowanie to ja się tą sekcją zajmuję i przez dwa dni nie będą doliczane, ale spoko mam wszystko rozpisane i uporządkowane więc nie stracę rachuby. To na razie !
PS- mam nadzieję, że redaktorki nie mają za złe i dadzą sobie rade beze mnie przez te dwa dni
6 komentarzy:
Już nie mogę doczekać się balu ;) Chociaż dzisiejszy dzień był wyczerpujący ;p
weź jak mi się w głowie już kręciło a na angielskim prawie spałam i 'stoped' nie umiałam przeczytać!
Jak Ci dobrze :)
nie no coś ty nie mam ci za złe ;) nic sie nie dzieje
Fajnie, też chciałabym taki bal :*
no u mnie też nie ma takich balów
Prześlij komentarz